niedziela, 2 lutego 2014

Ewa Nowak

 W skrócie jest to autorka wielu bardzo dobrych książek psychologicznych. Przede wszystkim o życiu młodych ludzi, zarówno nastolatek jak i młodych studentów. Pisze bardzo lekkim stylem. Jest Polską więc nie trudno o spotkanie autorskie z nią. Napisałam o nim artykuł do szkolnej gazetki którym się teraz z wami podzielę, bo nie sądzę by jakikolwiek opis oddał by lepiej to co chce wam o niej opowiedzieć.





O książce godzinami, czyli spotkanie z Ewą Nowak.


Dnia 6 marzec 2013 roku w oddziale miejskiej biblioteki publicznej oddziale dla dzieci i młodzieży odbyło się spotkanie z Polską pisarką Ewą Nowak. Jest ona autorką wielu książek dla młodzieży takich jak np. "Wszystko tylko nie mięta” ; „Bardzo biała wrona”;  „Yellow bahama w prążki” ,”Środek kapusty”. Pisze również do następujących czasopism dla młodzieży „Cogito”,”Victor Gimnazjalista” i ”Victor Junior”; „Trzynastka”; „Sens”. Na spotkaniu zjawili się członkowie dyskusyjnego klubu książki zarówno młodzieżowego jak i tego dla dorosłych. Po za nimi byłam ja jako redaktorka gazetki szkolnej, nasza kochana pani W. i grupka uczennic z gimnazjum nr.1 i 2 oraz inni zainteresowani , o których nic po za tym nie mogę powiedzieć. Spotkanie krótkim wstępem rozpoczęła jedna z bibliotekarek. Od tego momentu było tylko ciekawiej.
  Na początku Ewa została poproszona o opowiedzenie czegoś o sobie. Urodziła się jako drugie dziecko dwójki nauczycieli zaraz po starszym bracie, który jak to w rodzeństwie bywa, dokuczał jej i przezywał słowami "ty głąbie", a później "ty środku kapusty. Ponieważ środek kapusty to właśnie głąb. Urodziła się z mikro uszkodzeniami mózgu co bardzo jej utrudniało późniejszą naukę pisania i czytania. Przez pierwszą i drugą klasę podstawówki ,jak to sama ujęła ,nie przepisywała tekstów z tablicy tylko jak przerysowywała. Nie rozumiała jak to możliwe, że „o” to „o” przecież to koło. Dopiero w trzeciej klasie jej mama zauważyła ,że jej córka nie potrafi czytać. Szybko więc podjęła kroki by to zmieni, czytając jej codziennie. Jednak nie tak jak się zaleca po 20 minut dziennie tylko półtorej godziny dziennie. Co dało oczekiwane efekty. Zastanawia was pewnie jak to możliwe że przechodziła z klasy do klasy i tak długo nikt nie zauważył jej problemów. Stało się tak przez  ADHD, które co prawda nie zostało stwierdzone, ale to były inne czasy. Przecież dziecko, które tak aktywnie uczestniczy w lekcji nie może mieć problemów.  Autorka wspominała też swoje pierwszą książkę ,którą przeczytała sama , a był to „Mały Pingwin Pik-Pok”. Nasza autorka nazwała ją swoim koszmarem z dzieciństwa.
  Następnie padło pytanie o ulubione książki. Zaczynając od książkę z dzieciństwa nasz gość za najlepsze uznał „Bułeczka”; ”Słoneczko”; „Polianna”. Natomiast obecnie najlepszą książką , którą wręcz mogła by czyta bez końca jest „Ojciec Chrzestny” . Autorka przyznała się przed nami do przeczytania”Zmierzchu”i oceniła go jako najlepszy romans wszech czasów i nie ważne przecież jest to że występują w nim wampiry. Choć Ewa nie przepada za książkami fantasy. Wspomniała też o swoim ulubionym autorze ,czyli o Stevenie Kingu. Za to Ulubionymi autorami poezji ,są Beata Obertyńska, Wisława Szymborska, a takim po prostu najlepszym z najlepszych jest Jacek Kaczmarski.
  Opowiedziała również o swojej twórczości. Jej przygoda z pisaniem rozpoczęła się w wieku 30 lat od artykułów w gazetce szkolnej prowadzonej przez jej męża. Jak na karierę literacką dość późno. Bardzo jej się to spodobało ,więc za namową męża zgłosiła się do gazety z młodzieńczych lat, potem otrzymała propozycje od „Cogito” by napisać powieść w odcinkach jednak okazało się to być niepowodzeniem i po 4 odcinkach rubryka został zdjęta. Ta porażka wbrew pozorom była bodźcem do napisania jej pierwszej książki, której nadała tytuł „Ugwidosz”. Jednak tytuł się nie przyjął i książka została wydana pod tytułem „Wszystko tylko nie mięta”. Autorka w swoich książka inspirowała się swoim życiem rodzinnym ,dzieciństwem i ogólnie swoim najbliższym otoczeniem. Często też córka podrzucała jej różne pomysły.
 Dała też kilka wskazówek dla początkujących pisarzy. Przede wszystkim systematyczność , bo nic się samo nie zrobi wszystko wymaga pracy i czasu. Po drugie znalezienie tytułu nawet bez sensu, czyli zamknąć swoją opowieść w jakiś ramach. Po za tym napisać w 2-3 zdaniach o czym ma być nasza opowieść, by nie rozwlekać jej za bardzo.
  Na końcu podpisywała książki przyniesione prez fanów i te kupione na miejscu.

Samo spotkanie było pełne humoru, a czas umkną niczym króliczek przed lisem. Ewa Nowak jest niezwykle barwną postacią, otwartą na ludzi i pełną dobrej energii. Ci którzy nie byli niech żałują ,bo ja nie żałuje ani sekundy spędzonej z tą kobietą w bibliotece.

Zachwycona

9 komentarzy:

  1. świetny post ;)

    Zapraszam: http://szarokolorowa1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ta historia Ewy zrobila na mnie ogromne wrażenie. Nie trudno wyobrazić sobie, ile pracy musiała włożyć, aby zajść tam, gdzie teraz jest. Dziękuję za ten pełen motywacji wpis, której ostatnio mi brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://xoprimaxo.blogspot.com/ super artykuł, widać, że się napracowłaś :)

    obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba przeczytam coś jej :) zachęciłaś mnie ;p

    http://humanpsychologypolish.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa osobowość :)

    sali-pno.blogspot.com
    prosze kliknij w Sheinside ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. zgadzam się :) nie dziękuję żeby nie zapeszyć (te przesądy...) ;P i... Do szybkiego napisania - pozdrowienia z zaśnieżonej Warszawy (:

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy artykuł. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej pisarce. Może to dla tego, że w większości czytam zagraniczne książki. Mamy jednak coś wspólnego, ja również uwielbiam Stevena Kinga :)

    http://my-fitstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się,że kiedyś przeczytałam jedna jej książkę-"Koleżaneczki" :)
    april-aapril.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń