niedziela, 13 grudnia 2015

Znaczkowa Liga

UWAGA POST ZAWIERA SPOILER
Obejrzenie 18 odcinka sezonu 5 zainspirowało mnie do stworzenia tego postu. Więc bez jego obejrzenia może zepsuć oglądanie.



Znaczkowa liga grupa trzech przyjaciółek z której każda reprezentuje inny gatunek kucyków. Głównym celem istnienia grupy jest odkrycie swoich znaczków czyli, mówiąc mniej symbolicznie, swojego specjalnego talentu. To sprawia, że źrebięta doskonale wiedzą jak ciężko jest odkryć swoje powołanie.



Apple Bloom - Kucyk ziemski. Mieszka na farmie i jest siostrą jednej z głównych bohaterek serialu Appel Jack z którą jest bardzo zrzyta. Idealny przykład wzorcowej siostrzanej miłości. Ma też brata silnego i małomównego Bick Machntosza. Ogólnie pochodzi z największej rodziny w całym serialu w której większość z nich (jak nie wszyscy) mają w swoich znaczkach jabłko lub inny owoc. Większość swojego czasu spędza pomagając na farmie. Dlatego też przewidywano że jej znaczek będzie miał coś wspólnego z jabłkiem a specjalny talent z sadem jabłkowym. Jednak tylko pierwsza z tych rzeczy okazała się być prawdą.



Sweetie Belle- Jednorożec. Również jest siostrą jednej z głównych bohaterek Rarity. Jednak w przeciwieństwie do swojej siostry nie radzi sobie z igłą. Jej relacje z siostrą są nieco burzliwe z powodu wiele różnic miedzy nimi jednak mimo wszystko się kochają i nauczył się akceptować swoje odmienne charaktery (odciek "Siostrzany sojusz"). Sweeti całe życie stara się dorównać perfekcyjnej siostrze, co powoduje u niej frustracje (odcinek "Oklaski dla Sweetie Belle") W odcinku "konkurs talentów" sweety wykazała się wyjątkowym talentem wokalnym stąd wzięły się podejrzenia, że jej znaczek będzie miał coś wspólnego z muzyką (np. nuta) a wyjątkowy talent właśnie ze śpiewem. Tak jak w pierwszym wypadku to pierwsze się sprawdza to drugie już nie koniecznie.

Scootaloo- Pegaz. Choć ostatnia omawiana przeze mnie czcionniki znaczkowej ligi jest pegazem to nie umie latać, jej skrzydła mimo osiągnięcia odpowiedniego wieku wciąż są za małe by mogła wznieść się w powietrze. Jej ulubiony hobby jest śmiganie na desce i to na niej wykorzystuje swoje małe skrzydła do nabierania prędkości. Stąd przewidywania że jej znaczek będzie miał właśnie coś wspólnego z deską i prędkością. Inne teorie związane były z odcinkiem "Konkurs talentów" w którym wykazała się talentem do tańca i horografii. Jest wielką fanką Rainbow Dash i po odcinku "Bezsenność w Ponyvill" można powiedzieć, że jedna z głównych bohaterek serialu stała się jej duchową siostrą. (na co wskazuje przede wszystkim fakt że gdy Sweetie Bell i Apple Bloom gratulują im zdobycia znaczka ich rodzone siostry Scootaloo gratuluje właśnie Rainbow)

Cała trójka jak już wcześniej wspomniałam doskonale wie jak trudno odkryć swój specjalny talent. Wszystkie znaczki dostały bardzo późno a ich talent okazał się bardzo niezwykły, miały pomagać w odkrywaniu swojego specjalnego talentu innym kucykom, niekoniecznie tym z gładkimi boczkami ale także tym którzy źle zinterpretowali swoje powołanie jak Troubleshoes Clyde w odcinku "Ścigany" czy odwiecznej rywalce Diamond Tiarze w odcinku 18 sezonu 5. Tym wszystkim zasłużyły sobie na znaczki.

Wszystkie trzy mają tarcze, które zapewne mają oznaczać przynależność do znaczkowej ligi.
Scootaloo w środku swojej tarczy ma skrzydło i piorun.
Apple bloom- Jabłko (jak cała jej rodzina)
Sweetir Bell- Gwiazdkę i nutkę. (co może być odniesieniem do jej umiejętności wokalnych)



Motyw szukania własnego powołania na pewno nie jest obcy nikomu z nas. Każdy poświęca mnóstwo czasu by odkryć czego naprawdę pragnie od życia. Szuka swojego celu. Często popełniając błąd i idąc za głosem rozsądku zamiast serca lub podporządkowuje swoje marzenia oczekiwaniom innych zamiast iść swoją drogą. Koniec końców nikt za nas życia nie przeżyje, prawda ?
Ja do tej pory nie mam pojęcia co chce zrobić ze swoim życiem jedno jest pewne, nie chce by było nudne, bo rutyna zabija mnie niczym rak. Zabiera mi całą radość z życia, bo ile można się podporządkowywać innym i ustalonym przez nich normom.

Odwołując się do powyższej historii trzech kucyków po prostu warto próbować i szukać. Po za tym mieć też otwarty umysł by w końcu gdy to co kochamy stanie na naszej drodze nie warto się od tego odwracać z powodu rzeczy które tak naprawdę nie są w życiu najważniejsze.

To też znakomity motyw literacki. Można by było napisać serie dłuższą, niż najbardziej dokładna, encyklopedia o poszukiwaniu swojego przeznaczenia. Jest to nie tylko niezwykle pełne emocji jak i tajemnic, ale bliskie każdemu z nas. Ten fakt sprawia że czytelnik może się utożsamiać z główną bohaterką, co więcej daje też do myślenia. 

Życzę wam wszystkim (i sobie) byście znaleźli to co kochacie i zaczęli to robić bez względu na opinie innych ludzi czy głupiego testu.

Lolli Beatrice

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz